Pijacki klimat na alei Henryka w Chrzanowie jak w podrzędnym barze

W niedzielę popołudniu klienci cukierni przy al. Henryka, zamiast w spokoju porozmawiać i odpocząć, musieli słuchać wrzeszczącego, pijanego mężczyzny. Niestety, na tej ulicy to nie nowość.